To był DZIEŃ SPORTU! FlyPark + Pizzeria i mecz POLSKIEJ REPREZENTACJI + Mecz Jastrzębskiego Węgla! Działo się!
Szczegóły- Szczegóły
- Opublikowano: poniedziałek, 28 listopad 2022 07:42
- Lucjan Lukaszczyk
- Odsłony: 446
Już na poziomie planowania tego wyjazdu, wiedzieliśmy, że program dnia zapowiada się bardzo sportowo. Jako opiekunowie nie mogliśmy się go wręcz doczekać, bo wiedzieliśmy, że to będzie fantastyczny dzień dla naszych uczniów. Udało nam się zebrać grupę niespełna 50 chętnych osób. Wyruszyliśmy przed południem do Radlina, gdzie nasi uczniowie opanowali tamtejszy FlyPark. Mogliśmy spędzić tam dwie godziny i wydaje się, że to jeszcze zbyt krótko. Niezliczone ilości salt, pojedynków na równoważni, czy zwykłych ślizgawek, lub skoków do pianek – to jest to co młodzież lubi najbardziej! Niestety czas leciał szybko a my mieliśmy zarezerwowaną pizzerię w Połomii.
Nasza grupa bardzo sprawnie się zorganizowała i po kilkunastu minutach zmierzaliśmy do „knajpy”. Lokal był dostępny tylko dla nas. Dzień wcześnie uczniowie przeanalizowali menu restauracji i zapisali na kartce swoje zamówienia. Dzięki temu jechaliśmy już na gotowe. Ale w pizzerii naszym prawdziwym celem były zawieszone na ścianach telewizory, gdzie mieliśmy oglądać mecz polskiej reprezentacji. Większość z nas zna przebieg tego spotkania i można tylko sobie wyobrazić co działo się w lokalu, gdy Wojciech Szczęsny bronił dobitkę rzutu karnego. Jak pokazuje dokumentacja fotograficzna, nie wszyscy byli jednak tym meczem zainteresowani. Niektórzy woleli grę w bilarda, darta czy „boxera”.
Syci i szczęśliwi pojechaliśmy do Jastrzębia Zdroju. Tam mieliśmy już zarezerwowane bilety na mecz siatkówki Jastrzębskiego Węgla vs Cuprum Lubin. Statystyki Jastrzębskiego węgla do tego spotkania były następujące: trzy stracone sety w dziewięciu wygranych z rzędu meczach. Czy coś mogło pójść nie tak? Powiem tylko tyle, że po tym meczu Jastrzębski Węgiel ma już sześć przegranych setów.
Wracaliśmy do domu około godziny dwudziestej. Wszyscy zmęczeni ale bardzo zadowoleni. W autobusie co rusz próbowano śpiewać różne młodzieżowe piosenki. W tej miłej atmosferze przyjechaliśmy pod szkołę.
To był bardzo ciekawy i aktywny dzień. Dzień sportu w… listopadzie.
Jeśli czytają to rodzice uczniów tego wyjazdu, to należy podkreślić, że nie mieliśmy żadnych problemów wychowawczych. Kapitalnie prowadzi się takie wyjazdy, bo jeździmy z młodzieżą rozsądną, odpowiedzialną i kulturalną.
Ale to jeszcze nie koniec. Właśnie przygotowujemy podobny wyjazd ale w innym kierunku...Bądźcie gotowi!






