Miłosz Puzoń na podium…
Szczegóły- Szczegóły
- Opublikowano: piątek, 15 listopad 2019 12:36
- Lucjan Lukaszczyk
- Odsłony: 388
9 listopada w Domu Kultury Osiedle Pawłowice odbyło się XVIII Gminne Dyktando im. Heleny Brzozowskiej. Wzięło w nim udział blisko 60 uczestników. W rywalizacji o tytuł Mistrza Ortografii 2019 trzecie miejsce zajął uczeń naszej szkoły Miłosz Puzoń. Serdecznie gratulujemy.
A oto tekst dyktanda…
Hipolit na emeryturze nudził się niemożebnie. Monotonii starokawalerskiej egzystencji niezdolne było zakłócić ani skrupulatne pielenie ogrodowych grządek, ani nauka hafciarstwa, na którą skusiła Hipolita sąsiadka. Próby stworzenia wyszywanych pejzaży okazały się tyleż niesatysfakcjonujące, co bolesne, a pokłute palce i przedziurawione wielokrotnym pruciem płótno aż nazbyt dobitnie dowodziły braku talentu do tego rzemiosła.
Żądzy przygód i potrzeby ekscytacji nie zaspokoiły też lekcje strzelectwa, odbywane pod czujnym okiem Bożeny – żołnierza rezerwy. Hipolit słuchał instruktażu, mrużył krótkowzroczne oczy, chcąc jak najlepiej wymierzyć, ale nazbyt rozkojarzały go nachalne umizgi nieznoszącej sprzeciwu sierżant w spódnicy, która – nie wiedzieć czemu – dopatrzyła się w Hipolicie ideału mężczyzny.
Znużony poszukiwaniem hobby, bez którego niechybnie zgnuśnieje, Hipolit zajrzał do księgarni. Bezwiednie minął półki pełne książek i powlókł się do działu gier komputerowych, gdzie nabył kilka egzemplarzy, polecanych mu przez sprzedawcę.
Wróciwszy do domu, uruchomił pierwszą z brzegu grę i zanurzył się w fabułę. Znalazł w niej wszystko, czego bezskutecznie dotąd szukał. Jako Henryk – syn kowala, który okazuje się szlacheckim bękartem i zostaje rycerzem, mógł zażarcie siekać wrogów albo urządzać skrytobójcze zasadzki. Jako Geralt z Rivii romansował z czarodziejkami, rzucał zaklęcia i wymachiwał orężem przeciw czyhającym nań w kniei babom cmentarnym i harpiom na Krzywuchowych Moczarach. Tak oto, odkrywszy wachlarz niezmierzonych możliwości świata fantasy, Hipolit dał się pochłonąć bez reszty wirtualnej rzeczywistości.
tekst: Olimpia Herman






